Z artykułu dowiesz się:
- czym jest TUS-ART i jak działa w pracy z dziećmi w spektrum autyzmu,
- jakie metody wykorzystuje się podczas zajęć,
- jak wyglądają realne przełomy emocjonalne uczestników,
- jakie efekty społeczne i emocjonalne przynosi regularny udział w TUS-ART,
- dlaczego połączenie treningu społecznego i sztuki przynosi tak głębokie rezultaty.
Dlaczego dzieci w spektrum potrzebują innego podejścia?
Dzieci w spektrum autyzmu uczą się świata poprzez konkret, powtarzalność i bezpieczeństwo.
Jednocześnie mają ogromną potrzebę bycia rozumianymi – tak jak każdy z nas.
Często jednak ich sposób przeżywania emocji, komunikowania się czy interpretowania sytuacji społecznych sprawia, że czują się niedopasowane.
W efekcie reagują napięciem, wycofaniem lub złością.
Trening Umiejętności Społecznych połączony ze sztuką – TUS-ART – daje im przestrzeń, w której uczucia mogą być przeżywane, nazywane i rozumiane bez oceniania.
Czym jest TUS-ART?
TUS-ART to połączenie treningu umiejętności społecznych z arteterapią.
Podczas zajęć dzieci uczą się rozumieć emocje, komunikować potrzeby, współpracować w grupie i radzić sobie w sytuacjach społecznych, które wcześniej były dla nich zbyt trudne.
Sztuka pozwala im dotknąć tego, czego nie da się wypowiedzieć słowami.
Zamiast mówić „czuję złość”, dziecko może ją namalować, ulepić, zagrać.
To metoda, w której słowo i działanie spotykają się z kolorem, ruchem i gestem.
Dzięki temu dzieci uczą się nie tylko mówić o emocjach – ale też je rozpoznawać, regulować i wyrażać w bezpieczny sposób.
Jakie metody stosujemy na zajęciach?
Podczas TUS-ART wykorzystujemy różnorodne techniki wspierające doświadczenie, ekspresję i współpracę.
Nie uczymy teorii – uczymy poprzez działanie, wspólne tworzenie i rozmowę.
Najczęściej stosowane metody to:
- odgrywanie scenek i symulacji społecznych – ćwiczenie konkretnych sytuacji, np. proszenia o pomoc, reagowania na żart, wyrażania sprzeciwu, przepraszania czy zapraszania do zabawy,
- trening komunikacji interpersonalnej – ćwiczenie kontaktu wzrokowego, tonu głosu, postawy ciała, sposobu wyrażania emocji i potrzeb,
- trening empatii i rozumienia perspektywy innych – rozmowy o emocjach bohaterów scenek, analiza intencji i konsekwencji zachowań,
- gry i zabawy zespołowe – budowanie zaufania, współpracy, umiejętności dzielenia się i czekania na swoją kolej,
- praca w parach i grupach – rozwijanie współodpowiedzialności i uważności na drugiego człowieka,
- rozmowy refleksyjne po zajęciach – podsumowanie wydarzeń, rozpoznawanie emocji, nazywanie tego, co było trudne i co się udało,
- tworzenie przestrzeni „bazy” – miejsca, w którym uczestnik może się wyciszyć i samodzielnie regulować napięcie,
- rysunek i malarstwo emocji – praca z kolorem, kształtem, linią i fakturą; tworzenie „map emocji” i obrazów odzwierciedlających nastrój,
- lepienie, kolaż, techniki mieszane – swobodne łączenie materiałów i faktur w celu wyrażenia emocji i potrzeby kontroli,
- muzykoterapia i rytmika – praca z dźwiękiem, rytmem, ruchem, pomagająca w rozładowaniu napięcia i odnalezieniu wspólnego rytmu grupy,
- elementy dramy i pracy z ciałem – ekspresja emocji poprzez ruch, gest i mimikę,
- ćwiczenia relaksacyjne i oddechowe – wprowadzanie ciała w stan spokoju po emocjonalnych aktywnościach.
To właśnie te drobne rytuały – wspólne tworzenie, rozmowa, przerwa na ciszę czy docisk sensoryczny – sprawiają, że dzieci uczą się w sposób naturalny, bez presji i oceniania.
Dzięki temu TUS-ART staje się dla nich nie tylko treningiem, ale bezpieczną przestrzenią regulacji, ekspresji i relacji.
Przełomy w pracy – kiedy złość staje się początkiem dialogu
W jednym z cykli TUS-ART uczestniczył 10-letni chłopiec w spektrum autyzmu.
Na początku roku szkolnego był bardzo zamknięty, sztywny w myśleniu, przekonany, że inni uczestnicy są do niego wrogo nastawieni.
W jego szkolnej przeszłości było wiele doświadczeń wykluczenia i niezrozumienia.
Podczas zajęć przez długi czas tworzył prace oparte na jednym, powtarzalnym motywie – dawało mu to poczucie bezpieczeństwa i kontroli nad światem.
Przyznanie się do trudnych emocji – takich jak złość, smutek czy wstyd – było dla niego bardzo trudne.
Na pytania o uczucia odpowiadał, że ich nie odczuwa.
Z czasem jednak, dzięki atmosferze akceptacji i pracy z kolorem, zaczął eksperymentować z nowymi formami, mieszać techniki, próbować.
Z czasem jednak, dzięki atmosferze akceptacji i pracy z kolorem, zaczął eksperymentować z nowymi formami, mieszać techniki, próbować.
W kolejnym roku, podczas jednej z gier, źle zinterpretował zachowanie innych dzieci i poczuł się wykluczony.
W emocjach zareagował silnie, wyraził swoje uczucia w sposób gwałtowny i potrzebował chwili, by się uspokoić.
W tej sytuacji kluczowa okazała się empatia i zaufanie.
Zamiast kary czy pouczenia, prowadzący zaoferowali mu wsparcie i przestrzeń do ochłonięcia, a także rozmowę, w której jego emocje zostały usłyszane i nazwane.
Po chwili dziecko samo zdecydowało, że chce wrócić do grupy i uczestniczyć dalej w zajęciach.
Wspólnie ustalono też jego miejsce wyciszenia – przestrzeń, do której może się udać, gdy emocje staną się zbyt silne.
To był prawdziwy przełom – moment, w którym chłopiec nie tylko rozpoznał swoją złość, ale też zrozumiał, że często kryje się pod nią smutek, poczucie zranienia i wstydu.
Doświadczył, że może mówić o tych emocjach otwarcie i że inni potrafią je przyjąć z życzliwością.
Od tego momentu zaczął reagować w sposób, który prowadził do relacji, a nie do ucieczki.
Właśnie w takich chwilach TUS-ART staje się czymś więcej niż treningiem – staje się bezpiecznym światem zrozumienia, odwagi i dialogu.
Efekty TUS-ART w rozwoju dzieci
Regularne uczestnictwo w zajęciach TUS-ART przynosi zmiany, które często dostrzegają nie tylko prowadzący, ale też rodzice i nauczyciele.
Najczęstsze efekty to:
- większa świadomość emocji i umiejętność ich nazywania,
- zmniejszenie reakcji lękowych i ucieczkowych,
- lepsze radzenie sobie z frustracją i porażką,
- poprawa relacji rówieśniczych i zdolność współpracy,
- wzrost pewności siebie i poczucia sprawczości,
- otwarcie na nowe formy ekspresji, również poza zajęciami.
Jak sztuka wspiera komunikację i emocje
Sztuka jest językiem, który nie wymaga słów.
Dla dzieci w spektrum, które często mają trudność z ekspresją werbalną, staje się pomostem między światem wewnętrznym a zewnętrznym.
Kolor, faktura, dźwięk czy ruch pozwalają im wyrazić coś, czego nie potrafią jeszcze nazwać.
Z czasem ten symboliczny język przekłada się na realną komunikację – dzieci zaczynają mówić o emocjach, potrzebach i relacjach.
Właśnie w tym tkwi siła TUS-ART – w łączeniu procesu artystycznego z rozwojem emocjonalnym i społecznym.
